Powrót do listy Następny artykuł Poprzedni artykuł

Beata Kempa: „Nie możemy pozwolić na to, by Zielony Ład zdławił europejską gospodarkę”

24 kwietnia 2024 r.
Udostępnij

Podczas sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego w Strasburgu miała miejsce debata w sprawie wystąpienia Unii z Traktatu karty energetycznej. W dyskusji głos zabrała eurodeputowana EKR Beata Kempa.

 

Beata Kempa zauważyła, że miliony ludzi w Europie już dzisiaj odczuwa skutki błędnej polityki energetycznej i z własnej kieszeni płaci za marzenia eurokratów. „Od 2026 roku każdy z nas będzie dotknięty wzrostem cen energii elektrycznej. Nasz kontynent przestanie się rozwijać, a Europa pozostanie w tyle za Chinami i USA” - przestrzegała eurodeputowana i podkreśliła, że to wynik ‘zielonego szaleństwa’ narzucanego państwom członkowskim przez Komisję Europejską. Polska polityk zwróciła również uwagę na to, że Zielony Ład dławi europejską gospodarkę.  „Inwestycje w panele słoneczne, pompy ciepła, czy wiatraki to w 90 proc. wysyłka pieniędzy do Chin, bo to ich firmy przodują w tych technologiach” - wskazała Beata Kempa. „Jakby tego był mało, to gdy my niszczymy nasz przemysł węglowy i zamykamy kopalnie, w Azji powstaje co tydzień nowy blok węglowy” - nadmieniła. Eurodeputowana wyjaśniała, że Zielony Ład doprowadzi do biedy i bezrobocia, ponieważ zamiast rozwijać firmy w Europie "staniemy się montowniami dla chińskich producentów" i zamiast stawiać na dostępne w Europie surowce uzależniamy się od chińskich dostaw. "A jak bardzo to boli, pokazała już pandemia" – stwierdziła.

„Czas zmienić kierunek, czas przywrócić Europę jej mieszkańcom. Czas zatrzymać Zielony Ład i cieszyć się suwerennością gospodarczą, bogactwem i rozwojem” - apelowała europosłanka. Dodała również: "Chcemy oddychać czystym powietrzem i żyć w przyjaznym środowisku, ale wdrażanie strategii Zielonego Ładu musi odbywać się powoli i zgodnie z regułami, a nie pod przymusem i kosztem mieszkańców Europy".